Biegowe błędy

Decydując się na jakieś działanie, czy życiowe kroki trudno jest nie zaliczyć wpadek, czy potknięć. Popularne powiedzenie ,,jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz" oznacza przecież, że nauka na błędach jest czymś naturalnym. Jednak niektóre pomyłki mogą być zbyt bolesne i bardzo niekorzystne w skutkach. Warto więc czasami ,,dmuchać na zimne" i unikać niekorzystnych sytuacji. Biegowe błędy mogą nas drogo kosztować, więc lepiej jest ich unikać.

Biegowe błędy

Technika

Nieprawidłowa postawa podczas biegu może zaburzać jego rytm oraz prowadzić do kontuzji. Należy zatem pracować nad tym elementem. Dobrze jeśli ktoś z boku spojrzy na nas obiektywnie i podpowie co robimy nie tak. Pochylanie się ku podłożu, garbienie, trzymanie nisko głowy, to oznaka słabych mięśni kręgosłupa oraz obręczy barkowej. Biegnąc w ten sposób szybciej się męczymy i tracimy mnóstwo energii. Należy więc poświęcić czas nie tylko na poprawę techniki biegowej, ale również wzmacniać mięśnie dodatkowymi ćwiczeniami siłowymi.

Waga

Zbyt duża masa ciała powoduje, że trudniej jest nam się poruszać. To jest jak bieganie z dodatkowym obciążeniem, co skutkuje tym, że szybciej się męczymy. Utrzymanie w takiej sytuacji zakładanego tempa jest bardzo trudne. Poza tym nasz krok jest mało dynamiczny. Większa waga może też przyczynić się do nabywania kontuzji. Zwłaszcza jeśli zbiegamy ze szczytów, pagórków i wzniesień. Nacisk na stawy skokowe jest bardzo duży, co może skutkować przeciążeniami i urazami. Oczywiście przy nadwadze nie należy rezygnować z biegania, ale warto przeplatać je marszem i pomyśleć o zdrowej diecie. 

Brak odpoczynku

Nie tylko początkujący, ale również doświadczeni biegacze często trenują ponad swoje siły. Czasami organizm wręcz daje nam do zrozumienia, że potrzebuje więcej czasu na regenerację. Oczywiście nie należy tego mylić ze zwykłym ,,nie chce mi się". Często nie mamy ochoty pobiegać, ale jak już zaczniemy, to okazuje się, że doskonale dajemy sobie radę i to z bardzo dobrym skutkiem. Jednak jeśli nie jesteśmy w stanie wykonać zakładanego planu, to lepiej przerwać trening lub zmniejszyć prędkość. Przeforsowanie może doprowadzić do przetrenowania i braku wymarzonych przez nas wyników.

Nie tylko bieganie

Pokonując wiele kilometrów nasze ciało musi być bardzo sprawne. Nie wystarczy więc tylko do biegania ograniczyć swoje treningi. Należy również wzmacniać wszystkie partie mięśniowe naszego ciała. Trzeba więc przynajmniej raz w tygodniu odwiedzać siłownię lub ćwiczyć w domu. Dobrze jest wzmacniać mięśnie brzucha, obręczy barkowej, kręgosłupa, nóg, a także rąk, bo przecież nimi też solidnie będziemy pracować podczas biegu. Poza tym należy stosować stretching, czyli rozciągać się. Świetnie w tym przypadku sprawdzi się joga. Zaniedbywanie ćwiczeń dodatkowych oraz siłowych jest poważnym błędem, który może skutkować brakiem postępów i dobrych wyników, jak również dolegliwościami i kontuzjami. 

Pożywienie na biegowym treningu i zawodach

Podczas treningu często nie przywiązuje się dużej wagi do popijania i przyjmowania posiłków energetycznych. To może się niekorzystanie odbić na organizmie, zwłaszcza podczas długich ponad 20-kilometrowych wybiegań, jak też w trakcie nawet krótkich szybkościowych treningów, ale wykonanych przy wysokich temperaturach. Zaniedbywanie przyjmowania płynów może doprowadzić do osłabienia, co niekorzystanie odbije się na naszym zdrowiu. Dużym błędem jest też wykonywanie intensywnego treningu na czczo. Może to skończyć się zasłabnięciem, a organizm długo będzie dochodził do poprzedniej formy. 

Bieganie za szybko i za długo

Trening powinien być dobrany do naszych aktualnych możliwości. Nawet jeśli wytrzymamy narzucone sobie nadmierne tempo lub też zbyt duży kilometraż, to potem będziemy potrzebowali odpowiedniego odpoczynku, żeby się zregenerować. W przeciwnym razie wyczerpany organizm nie da rady sprostać wymaganiom treningowym. Możemy doprowadzić do spadku formy. Warto progresywnie zwiększać intensywność podczas  kolejnych biegów pamiętając oczywiście o tym, że nie można tego robić w nieskończoność. W pewnym momencie np. po okresie roztrenowania, należy zacząć z niższego pułapu, żeby znów w niedługim czasie osiągnąć swoją najwyższą formę. 

Wchodzenie na szybkie obroty bez rozgrzewki

Mięśnie, stawy i całe nasze ciało musi być we właściwy sposób przygotowane na duże obciążenia treningowe. Jeśli bez rozgrzewki od razu rozpoczniemy bieg w wysokim tempie, to dość szybko dostaniemy zadyszki. Pojawi się uczucie dyskomfortu i szybkiego zmęczenia. Poza tym ,,zimne" mięśnie są bardziej podatne na urazy i kontuzje. Dlatego najpierw warto wykonać trucht, a później ćwiczenia przygotowujące nas do intensywnego wysiłku przed treningiem właściwym.

 

Dodane komentarze