06.04.2018
0

Czy od biegania można się uzależnić?

Aktywność fizyczna przynosi nam wiele wymiernych korzyści. Wpływa na poprawę ogólnej kondycji organizmu, kształtuje sylwetkę, pozwala spalić kalorie i zrzucić niepotrzebne kilogramy. Tak jest właśnie z bieganiem. Po skończonym treningu mimo fizycznego zmęczenia czujemy euforię, bo nasze ciało wręcz ,,eksploduje" endorfinami. Tak więc korzyści z biegania są nie tylko fizyczne, ale również mają znaczenie dla naszej psychiki i samopoczucia. W pewnym momencie następuje wręcz uzależnienie od wysiłku fizycznego. To pozytywne przynosi same korzyści, jednak może też być tak, że bieganie zamiast cieszyć staje się obciążeniem i ciężarem.

Czy od biegania można się uzależnić?

Jeśli chcemy osiągnąć sukces w bieganiu, to ważne jest żebyśmy trenowali systematycznie. Dzięki temu będziemy mogli się rozwijać i podnosić swoje umiejętności. Może jednak tak się zdarzyć, że bycie zdyscyplinowanym zamieni się w przymus wyjścia na trening. Wszystkie myśli zostają wtedy skierowane ku poprawie wyników, coraz nowym metodom treningowym, a rozmowy z osobami nawet nie związanymi ze środowiskiem biegowym krążą tylko wokół biegania. Rodzina, znajomi niebiegacze i obowiązki rodzinno-domowe, a czasami nawet służbowe zostają zepchnięte na dalszy plan. To pierwsze objawy, które powinny być dla nas alarmem, do tego że być może coraz bardziej uzależniamy się od naszej pasji. Ważne, żebyśmy rozróżniali zdrową chęć do bycia coraz lepszym, z obsesją na tym punkcie. Tu granica może być trudna do rozpoznania. Ciągłe myślenie o treningach i zawodach biegowych może doprowadzić do zaburzeń koncentracji. Zawodnik nie może skupić się np. na pracy zawodowej, nauce, czy też obowiązkach dnia codziennego.    


Bieganie amatorom ma pomagać w życiu. Dzięki ruchowi jesteśmy bardziej energiczni, szybciej reagujemy, a nasz mózg sprawniej funkcjonuje. Jednak, kiedy zbyt mocno angażujemy się w naszą pasję, wtedy konsekwencje mogą być opłakane. Taka obsesja skutkuje zaburzeniem równowagi. Nic się nie liczy, ważny jest tylko wynik sportowy. Człowiek zaczyna się izolować i żyje we własnym urojonym świecie. 


Uzależnienie od wysiłku fizycznego może powodować, że dana osoba zaczyna zbyt ciężko trenować. Wydaje jej się, że stale musi więcej z siebie dawać. Zawodnik nie zwraca uwagi na odpoczynek i regenerację. Często wpadanie w nałóg treningu wiąże się z obsesyjną wręcz obawą przed spadkiem formy. Zawodnik chce trenować nawet, gdy czuje się gorzej fizycznie, jest osłabiony lub kontuzjowany. Nawet przeziębienie, czy stan chorobowy nie jest w wstanie zatrzymać go w domu. To z kolei doprowadza do przemęczenia i w efekcie spadku formy. Jeśli dojdzie do przetrenowania, to powrót do wcześniejszej dobrej dyspozycji może trwać bardzo długo. Następuje więc frustracja i załamanie. Często mogą też występować zachowania agresywne w stosunku do otoczenia. 


W pewnym momencie osoba uzależniona od biegania jest stale w kiepskim nastroju. W jej umyśle rodzi się niepewność, czy dobrze zrealizuje trening, rośnie też poczucie winy, że wysiłek jest zbyt niski. Pojawia się także lęk przed kompromitacją na zawodach. To powoduje, że zawodnik jeszcze bardziej angażuje się biegowo. Na treningi poświęca mnóstwo czasu, co jednak doprowadza tylko do pogłębiającego się zmęczenia, a rezultaty są mizerne. Zaczyna się tzw. błędne koło, bo im więcej czasu biegacz spędza na treningach, tym z formą i wynikami jest coraz gorzej. 


Zdrowe podejście do osiągnięć charakteryzuje się planowaniem celowym. Natomiast osoba uzależniona nie patrzy perspektywicznie. Chce sukcesu natychmiastowo. Stosuje szybkie tempa i poświęca więcej czasu na treningi, jednak efekty są niezadowalające. W takim przypadku dobrze jest ,,zwolnić obroty", a być może nawet zrobić przerwę w treningach. 


Dobrym pomysłem jest skorzystanie z usług trenera. On ustali dokładny plan treningowy i wpłynie na ,,uspokojenie głowy" zawodnika. Trzymanie się nakreślonych założeń zgodnie z aktualnie prezentowaną formą nie doprowadzi do przemęczenia i narzucenia sobie zbyt dużego wysiłku. Tylko dokładny monitoring z prowadzeniem dzienniczka treningów, pozwoli dokładnie zanalizować progres i określić etapy rozwoju. Czasami tak jest, że chcemy biec szybciej. Wydaje nam się, że tego właśnie potrzebuje nasze ciało. Nie zauważamy, że wchodząc na wyższe tempo po prostu wyczerpujemy organizm. Na kolejnych treningach możemy być osłabieni, co nas i dziwi i frustruje zarazem. Próbujemy biec szybciej, narzucamy sobie mocniejsze tempo i tym samym zbytnio eksploatujemy organizm. Być może potrzebuje on regeneracji i dłuższego wypoczynku. Sami tego nie zauważymy. Trener dokładnie zanalizuje całą sytuację i wyjaśni w jaki sposób należy budować odpowiednią formę. Poza tym w razie potrzeby przyhamuje zapędy zawodnika do zbyt szybkiego biegania. 


Osoba uzależniona od biegania nie kontroluje ilości pokonanych kilometrów oraz czasu poświęconego na trening. Co więcej, każda minuta wydatkowana na coś innego niż sport wydaje się stracona. Pojawia się poczucie winy i ciągłe niezadowolenie z rezultatów. Zaczyna występować stały głód wysiłku i realizowania treningu. 


W pewnym momencie myśli o słabej formie zaczynają tak przybierać na sile, że pojawiają się zaburzenia snu. Niewyspanie doprowadza do osłabienia organizmu. Zmęczony zawodnik nie potrafi wykrzesać z siebie dużo sił na treningach, co owocuje niezrealizowaniem wcześniejszych założeń.   


Do zachowań i objawów, które mogą świadczyć o niezdrowym uzależnieniu od biegania i które powinny nas zaniepokoić należą:

  • przedkładanie biegania ponad obowiązki rodzinne, domowe i zawodowe, trening staje się priorytetem, 
  • wszystkie myśli i działania skupione są wyłącznie wokół biegania,
  • bieganie staje się celem, a nie sposobem do jego osiągnięcia,
  • nastrój zawodnika jest kiepski, brak radości z wykonanego treningu, 
  • występuje poczucie winy w przypadku niezadowalających wyników,
  • frustracja i epatowanie agresją, gniewem, złością w stosunku do siebie i otoczenia,
  • kiepska forma fizyczna, zaburzenia snu i koncentracji,
  • odseparowanie od rodziny, znajomych, 
  • kiepski humor z powodu dni wolnych od treningów. 

   

Jeśli bieganie przestało cię cieszyć, a jednocześnie nadal zmuszasz się do ćwiczeń, to być może masz problem z uzależnieniem od treningów. Warto udać się do psychologa, który zdiagnozuje sytuację i określi właściwe środki naprawcze. Leczenie może być długie, dlatego żeby uniknąć problemów lepiej wcześniej reagować na niepokojące symptomy oraz umieć zachować zdrowy dystans do pasji jaką jest bieganie. Warto w tym celu często się relaksować, przebywać w towarzystwie innych osób i jak najczęściej się uśmiechać :)


 

Blogi na topie

Kije do biegania

Dodane komentarze